Dzisiaj jest:
poniedziałek, 24 lipca 2017

Szukaj:
Wybierz język:
Maków

Maków

Informacje ogólne

Maków jest sołectwem typowo rolniczym składającym się z małych gospodarstw, w większości przekazywanych z ojca na syna. Są to gospodarstwa o bardzo różnym profilu produkcji i zasiewach zbóż. Jest kilka gospodarstw nastawionych na produkcję żywca wieprzowego, kilkanaście na produkcję mleka, a zboża takie jak pszenica, jęczmień i owies są uprawiane w większości gospodarstw i zużywane w nich jako pasze własne.

Smutnym zjawiskiem jest degradacja i upadek gospodarstw. Przyczyną takiej sytuacji jest ciekawsza i lepiej płatna praca Niemczech i Holandii, dokąd masowo wyjeżdża młodzież, zaniżając tym sposobem procent bezrobocia w gminie.

Na terenie Makowa działa Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna nastawiona na produkcję mleka. w dużej ilości uprawiana jest również kukurydza na kiszonki dla bydła oraz buraki cukrowe, których liście są skarmiane na bieżąco i przeznaczane są na kiszonki. Zatrudnienie w RSP znajduje spora grupa ludzi - członków RSP, zapewniając sobie warunki i środki na utrzymanie.

Na terenie wioski znajduje się pięknie położony na wzgórzu, kościół pw. św. Jana Chrzciciela, Szkoła Podstawowa (klasy 1-3) oraz Przedszkole, do którego chodzi ponad 20 dzieci. W Makowie znajdują się dwa sklepy spożywczo-przemysłowe, jednostka OSP oraz prężnie działający Klub Młodzieżowy.

Historia Makowa

Maków leży nad rzeką Cyną, na północ od Pietrowic Wielkich - 10 km od Raciborza. Za datę powstania wsi podaje się rok 1222, kiedy to Maków należał do hrabiego Wernera będącego palatynem księcia Kazimierza z Opola. 19 listopada 1223 rokubiskup Lorenc konsekrował kościół pw. św. Jana i przeznaczył 1/10 część z twierdzy Maków, Gamów i Bogdanowo na jego utrzymanie. W roku 1240 książe Mieszko oddał Maków zakonowi Joannitów (był to zakon rycerski). W 1437 roku książę Mikołaj z Raciborza, chcąc się wzbogacić przywłaszczył sobie majątek i folwark Maków. 
Według kroniki z 1532 roku 33 gospodarstwa oraz 17 ogrodników należało do księstwa raciborskiego, a pozostała część do rycerskiego zakonu Joannitów. Młyn, który do tej pory należał do zakonu z Rud Wielkich, wydzierżawił młynarz Jerzy.

Do 1565 roku Maków należał do Raciborza. Od 1565 do 1575 roku Maków należał do Opawy. W tym czasie wojewodą był Jerzy Lessota von Steblau. Maków został sprzedany Samuelowi Lessota za 4000 talarów. Ten zbudował folwark i ładny dom z ogrodem, zabrał większe gospodarstwa chłopom i przyłączył do folwarku, gnębiąc w ten sposób ludność Makowa.

W roku 1603 Kasper Beess Freiherr z K??ln nabył Maków za 8000 talarów. Po jego śmierci, jego brat Jan sprzedał Maków Dorocie, z domu Strzela, wdowie po Kasprze za 9000 talarów.

W roku 1676 Maków kupił Adam Wilhelm Stolc, aby w roku 1687 sprzedać go Gotfrydowi Bernardowi Szalsza von Ehrenfeld ze Strzybnicy. Po jego śmierci, synowie Filip, Florian i Józef Antoni podzielili się Makowem. Józef Antoni von Szalsza sprzedał swoją część. Jedną część nabył Franciszek Albrecht hrabia Tęczyński z Krawarza w roku 1719. Drugą część nabył Józef Ignacy von Teczler. W 1724 roku część Teczlera nabył hrabia z Krawarza i w ten sposób posiadł cały Maków.

W roku 1783 Maków liczył 3 folwarki, 17 gospodarzy, 42 ogrodników i 8 chałupników. Majątek liczył wtedy 613,49 ha, z tego 541,5 ha ziemi uprawnej, 53,42 ha łąk, 1,54 ha pastwisk, 1,75 ha lasów i 14,98 ha ugorów. W roku 1894 powstała Ochotnicza Straż Pożarna. Liczba mieszkańców na ten czas to 1060 osób. Obecnie Maków zamieszkuje 546 osób.

Osobowości Makowa

Jedną z lokalnych twórczyń, artystek jest mieszkanka Makowa, pani Barbara Pawlak. Od najmłodszych lat wiele czasu poświęca swojej największej pasji, jaką jest malarstwo. Chociaż sytuacja rodzinna w trudnym okresie powojennym nie pozwalała jej na rozwijanie talentu w jakiejkolwiek szkole plastycznej, to jednak z ogromną pasją, jako samouk próbowała różnych technik malarskich. Najchętniej wykonuje akwarele oraz prace olejne na płótnie. Tematyka jaka dominuje w jej pracach to motywy religijne i przyrodnicze.
Już jako dziecko miała możliwość bliskiego obcowania z naturą. Otaczała ją przyroda i ludzka życzliwość. Urzekało ją piękno przyrody, szumiące łany zbóż, żniwa, łąki, barwne kwiaty, zioła i trawy, drzewa, polne drogi. Najbardziej fascynowała ją zawsze pogodna jesień. Ta cała paleta różnorodnych barw. Z czasem na płótnach pojawiać zaczęła się twarz Chrystusa, Maryi i innych postaci świętych. Zaczęła przygotowywać również różne elementy dekoracyjne na uroczystości kościelne i na ołtarze święta Bożego Ciała. Pierwsze prace powstawały w ukryciu, wieczorami przy świecach, bo "było nie do pomyślenia by wiejska dziewczyna zajmowała się takimi głupstwami", jak wspomina sama pani Pawlak. Całe życie spędziła na gospodarstwie łącząc swoje pasje z ciężką pracą jaką jest uprawa roli.
Oprócz pejzażów okolic Makowa malowanych akwarelami, pani Barbara jest właścicielką dokumentacji zdjęciowej wszystkich domów i obiektów sakralnych w Makowie. Są to jej własne prace, wykonane jej pierwszym aparatem. dzięki swoim pasjom założyła kronikę rodzinną, w której opisała i wymalowała historię swojej rodziny. Dzięki niej powstała też kronika dziejów Makowa i parafii św. Jana Chrzciciela. Opisy ważniejszych wydarzeń, zdjęcia, wycinki prasowe i rysunki własnoręcznie namalowane tworzą ciekawy materiał historyczny. Podobnie tworzy swoją kronikę Gminy Pietrowice Wielkie.
Kiedy pani Palwak założyła rodzinę musiała pogodzić obowiązki domowe, wychowywanie dwóch synów, uprawę pola i ogrodu, opiekę nad rodzicami ze swoją malarską pasją. Warto wspomnieć, że starszy syn ukończył Seminarium Duchowne Ojców Werbistów w Pieniężnej i prowadzi parafię na misjach w Luandzie. Młodszy założył rodzinę i zajmuje się mechaniką samochodową. Pomaga również matce przy pracach polowych.
Dusza artysty, niezwykła pracowitość i talent nie pozwalają jej spocząć na laurach. Każdą wolną chwilę wykorzystuje do swojej twórczości plastycznej i poetyckiej. Pisanie wierszy to jej kolejna pasja. W ich treści jest wiele uwielbienia i zachwytu dziełami naszego stwórcy - Boga.
Jeśli jest się znajomym pani Barbary, można się spodziewać, że kartki okolicznościowe, które wyśle będą wykonane własnoręcznie przez artystkę.

Ciekawą osobowością Makowa jest pan Zdzisław Hudak - radiesteta i bioenergoterapeuta, który szczyci się rekordem Polski w poszukiwaniu ujęć wodnych. Jego rekord to znalezienie silnego Źródła na głębokości 720 m oraz określenie jego wydajności (Henkel Racibórz). Do ludzi kochających konie można zaliczyć mieszkańca Makowa pana Józefa Wawrzynka z ulicy Raciborskiej, który na swojej posesji hoduje konie, które co roku biorą udział w Procesji Wielkanocnej w Pietrowicach Wielkich. Pozazdrościć można pięknych, przestronnych stajni i boksów jakie dla swoich ulubieńców wybudował.

Drugim pasjonatem i miłośnikiem przyrody jest pan Knura mający w swoim obejściu piękne woliery, a w nich gołębie wszelkich ras i kolorów, papużki od falistych, nierozłączek po rozele. W ogrodzie spotkać można parkę pawi, kilka rodzajów kaczek. W innych wolierach ulokowane zostały bażanty królewskie i złoty brazylijski. U pana Knury zobaczyć można także ptaki na co dzień zamieszkujące inne strefy klimatyczne jak np.: kurki japońskie czy gołąbki diamentowe żyjące w Australii. Rok rocznie, podczas dożynek, pan Knura prezentuje przygotowaną przez siebie wystawę ptaków.

Pasją innego mieszkańca Makowa, pana Huberta Morcinka, są radiostacje, które również, dzięki jego uprzejmości, zobaczyć możemy na dożynkach wiejskich, gdzie ze wzruszeniem opowiada o swoich osiągnięciach i połączeniach z całym światem.

Galeria
Projekt Gmina przyjazna rowerzystom
Portal www.pietrowicewielkie.pl wykorzystuje pliki cookies, czyli tzw "ciasteczka". W przypadku braku akceptacji korzystania z plików cookies prosimy o opuszczenie strony.
Zamknij